Dla opiekunów

Postawy osoby pomagającej

Niesienie skutecznej i odpowiedniej pomocy drugiemu człowiekowi nie jest zadaniem prostym. Wymaga spełnienia określonych warunków i przyjęcia wobec niego odpowiedniej postawy. Istotne są także umiejętności prowadzenia rozmowy, aktywnego słuchania oraz prawidłowego zadawania pytań.

Postawa emaptyczna

Jest to umiejętność zaobserwowania i uświadamiania sobie tego, co może odczuwać, myśleć, przeżywać  druga osoba. Łączy się z nią umiejętność komunikowania rozmówcy tych spostrzeżeń. Zrozumienie empatyczne jest próbą odpowiedzi na pytanie: „Jakie przeżycia zostały wzbudzone u drugiej osoby?” „Jak w tym momencie nasz rozmówca postrzega siebie i innych, jak wyglądają jego relacje z innymi?”

Niski poziom empatii

Niski poziom empatii z pewnością utrudnia pomaganie. Co to oznacza? Że nie umiemy okazać tego, że zauważyliśmy, co przeżywa druga osoba. W naszej reakcji na jej wypowiedź nie uwzględniamy jej stanu. Najczęściej zachowujemy się według ustalonego z góry modelu postępowania w danej sytuacji. Jest tak dlatego, że nie słuchamy i nie rozumiemy odczuć osoby, którą mamy wspierać. Takie zachowanie może spowodować powstanie frustracji w naszej relacji z osobą, którą chcieliśmy wesprzeć. Może ona:

  • poczuć się odrzucona;
  • wstydzić się własnych przeżyć – co sprawia, że niechętnie je ujawnia, hamuje uczucia, pilnuje się, by się „nie rozpłakać”;
  • piętnować się za swój własny sposób odbierania problemu;
  • poczuć niechęć do kontynuowania dalszej relacji;
  • zakończyć relację albo utrzymać ją, ale już bez nawiązania zaufania i poczucia porozumienia.

Ktoś, kto nie ma zrozumienia empatycznego zwykle nie docenia osoby wspieranej, gani ją, ośmiesza, okazuje swoje znudzenie, brak zaufania, stosuje ogólniki, nie ujawnia własnych przeżyć, ignoruje wypowiedzi rozmówcy.

Średni poziom zrozumienia empatycznego – minimalny poziom właściwej pomocy

Średni poziom empatii oznacza, że zauważamy przeżycia drugiej osoby, potrafimy uchwycić jej emocje i zareagować we właściwy sposób: nie ignorujemy jej odczuć, nie umniejszamy, ani nie wyolbrzymiamy. Nasza postawa wyraża szacunek dla wspieranego, dla jego wyborów i uczuć. Pokazujemy gotowość do zaangażowania się w relację. W ten sposób ułatwiamy mu zrozumienie siebie, a przede wszystkim budzimy poczucie bycia słuchanym i zrozumianym. Pozwala mu to poczuć się swobodniej, bezpieczniej. Taki poziom postawy empatycznej jest niezbędnym i przeważnie wystarczającym poziomem w relacji pomocowej.

Istnieją jeszcze głębsze poziomy prezentowania postawy empatycznej. Wykorzystywane są one głównie w rozmowach psychoterapeutycznych i psychopedagogicznych.

Empatii można się nauczyć

Już sama świadomość wagi empatii przybliża do drugiego człowieka. Następnie praktykowanie na co dzień uważności, naśladowanie dobrych wzorców i korzystanie z warsztatów psychoedukacyjnych może spowodować znaczące zmiany w sposobie komunikacji z człowiekiem w potrzebie.

Życzliwe nastawienie – szacunek

W nawiązaniu relacji pomaga okazywanie szacunku. Oznacza to, że postrzegamy drugą osobę jako w pełni wartościową, niepowtarzalną, mającą prawo do własnych uczuć, myśli i zachowania. Że informacji, którymi się z nami podzieliła, nie wykorzystujemy przeciwko niej, nie krytykujemy i nie ośmieszamy, ale pomagamy jej budować poczucie bezpieczeństwa.

Osoby, które nie potrafią okazać szacunku, wyrażają to poprzez słowa i gesty, których w relacji pomocowej powinniśmy unikać. To na przykład: okazywanie braku zainteresowania przeżyciami i słowami drugiej osoby; bagatelizowanie tego, co mówi i jak się zachowuje; negatywne ocenianie jej zachowania i przeżyć; udzielanie poleceń, rozkazów zaraz na początku zaistnienia relacji czy też moralizowanie; stosowanie pogróżek, ostrzeżeń; osądzanie; ośmieszanie, wyśmiewanie, sarkazm; wypytywanie, zmiany tematu czy też pozwalanie na zakłócanie spotkania poprzez telefony, rozmawianie z innymi osobami.

Charakterystyka osoby, która ma życzliwe nastawienie

  • słucha aktywnie wspieraną osobę, starając się ją zrozumieć;
  • nie przerywa wypowiedzi rozmówcy;
  • znajduje czas;
  • jest punktualny;
  • dba o to, by otoczenie podczas spotkania było bezpiecznym i przyjaznym miejscem;
  • powstrzymuje się od oceń i opinii;
  • wyraża wiarę w możliwości drugiej osoby.

Autentyczność – spójność wewnętrzna

Postawa autentyczności oznacza umiejętność do bycia sobą, do zachowywania się w zgodzie z sobą. Mówimy i okazujemy na zewnątrz, co w danym momencie odczuwamy i myślimy. Jest to związane z byciem szczerym w reakcjach na słowa drugiej osoby.

Niski poziom umiejętności bycia autentycznym widoczny jest wówczas, gdy istnieje rozdźwięk pomiędzy komunikacją werbalną i niewerbalną, czyli gdy to, co mówimy jest rozbieżne z naszymi gestami, postawą ciała czy mimiką. Takie zachowanie nie wzbudza zaufania, buduje onieśmielenie i niepokój.

By określić swoje umiejętności bycia autentycznym, zadajmy sobie pytanie: Czy czujemy jest rozbieżność pomiędzy naszym zachowaniem podczas spotkania, a późniejszym zachowaniem, po jego zakończeniu?

Postawa autentyczności nie oznacza, że musimy ujawniać wszystkie  nasze emocje i myśli. Nadmierne ich okazywanie, zwłaszcza na początku relacji, może przeszkadzać w rozmowie. To także nie jest tak, że jesteśmy z góry zobowiązani do ujawniania jedynie pozytywnych emocji wobec osoby, którą chcemy wesprzeć. Jeśli jej zachowanie będzie niezgodne z obyczajowością, możemy zareagować na nie negatywnie. Ważne, byśmy swoim postępowaniem okazywali naturalność, otwartość, prawdziwość dostosowaną jednak do okoliczności, a także by nie kłamać.

Precyzyjność i dokładność

Ważnym elementem w sytuacji pomagania jest umiejętność dokładnego wyrażania się w odniesieniu do tego, o czym mówi druga osoba. Zadając pytania, powinniśmy starać się sformułować je w miarę szczegółowo, konkretnie. Ogólnymi przykładami tego typu pytań są: Jak? Gdzie?, Kiedy? Oczywiście nie możemy zasypywać nimi drugiej osoby, bo może to przynieść odwrotny skutek i  sprawić, że zamiast dobrej rozmowy, która ma pomóc, uzyskamy tylko bierne odpowiedzi na pytania. Warto też pamiętać o zadawaniu pytań otwartych, które zachęcają do dłuższej wypowiedzi.

Umiejętność konfrontowania się i bezpośredniości

Postawa ta polega na inicjowaniu, rozpoczynaniu rozmowy, której celem będzie próba ujawnienia tkwiących w kimś sprzeczności. Może ono dotyczyć różnych aspektów. Na przykład nasz rozmówca mówi, że daje sobie radę i dobrze się czuje. A my widzimy, że jednak coś jest tak. Grymas na twarzy, trudność w wypowiadaniu słów czy inne znaki wskazują, że jest jakiś problem, jakby naszego rozmówcę coś bolało lub szczególnie martwiło. Możemy wówczas skonfrontować z nim te obserwacje: „Mówisz, że wszystko jest w porządku i nic ci nie jest, ale widzę, że coś ci dolega. Wcześniej tego nie było. Czy coś cię boli?” Oczywiście podstawą takiej interwencji jest zrozumienie drugiej osoby, szacunek i autentyczność. Możemy ją podjąć w stosunku do kogoś, kogo już przynajmniej trochę znamy i on zna nas.

end faq